Komentarze: 5
... poranek kiedy mam czas na wszytsko... kapiel była... kawa i zielona herbata z cytryna i miodem tez... ogarnełam mieszkanie... i juz prawie jestem gotowa do pracy... tylko myśli wciąż daleko... wczorajsza świeczka w oknie - jedyny wyraz solidarności... chciałam oddac krew... ale to przeziebienie... ech...