Komentarze: 10
...podroz w moja przeszlosc... nie moja a jego... mam nadzieje ze znalazl odpowedzi, ktorych szukal...
...to co bylo a nie jest... nie pisze sie w rejestr...
...dla mnie czas zaczal sie odliczac na nowo... nie ma pytan o to co bylo... jest teraz... jest MY...
...kocham... tak naiwnie... bezgranicznie... bez ale... tak jak pierwszy raz... bo to jest moj pierwszy raz... moj pierwszy raz z Nim ... i tylko to sie liczy...
...oszalałam?... postradalam zmysły?... uspilam rozum?... no coz... trudno... niech tak zostanie... bo czymże byłaby miłość pozbawiona tej odrobinki niedorzecznosci, nutki naiwnosci i masy opetania?...